forum.ifilm.pl
  Gry On-Line  |  Czat  |  Groteka  |  Pomoc  |  Załoga  |  |  iFilm.pl  
Wrzesień 09, 2010, 15:29:07 *
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Główna   Regulamin Szukaj Quiz Zaloguj się Rejestracja  

Strony: 1 2 3 [4] 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Barwna historyjka  (Przeczytany 2317 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
andzia.
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1419



Ignoruj
« Odpowiedz #45 : Lipiec 27, 2010, 19:36:57 »

Stefan idzie na kawę do Zenka.

S: Cześć, przyszedłem pogadać do Ciebie i wypić kawę. Mogę?
Z: Tak oczywiście. Co wypijesz ?
S: Kawę.
Z: Zaraz zrobię.
S: Słyszałem, że masz jakieś problemy z żoną.
Z: Nie niema. Kto Ci powiedział takie głupoty?
S: Sąsiedzi mówią o tym.
Z: Aha. Poczekaj chwilę, bo ja idę zrobię kawę dla Ciebie i dla mnie.

Po 10 minut Zenek idzie z kawą.

Z: Musze się przyznać Stefan mam problemy z Basią. Basia jest zazdrosna o moją byłą żonę.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2010, 20:09:54 wysłane przez Assia. » Zapisane
Crash.
Immortal.
Rozwija się
**


Online Online

Płeć: Kobieta
Status: Edukacja
wiadomości: 175


Nagrody (1)(1)

Ignoruj
« Odpowiedz #46 : Lipiec 28, 2010, 17:52:24 »

S: Jak to? Przecież Jola już nie istnieje w waszym życiu...
Z: No właśnie, że istnieje. Wiesz, ona jest w ciąży i zamierza nazwać swoje dzieci: Napoleon i Koko...
S (chichocząc): No, no. Jolka ma fajne pomysły... (rozmarzył się).
Z: Stefciu, zejdź na ziemię. O co ci chodzi?
Zapisane

Be yourself.
andzia.
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1419



Ignoruj
« Odpowiedz #47 : Lipiec 30, 2010, 13:07:41 »

Z: Nic. Tylko z Basią jest coś na nic. Nie wiem jak jej pomóc.
S: Pogadaj z Justyną, może coś Ci doradzi z Basią.
Z: Można spróbować.
S: Ja bym radził żebyście poszyli do doktora.
Z: Ale jakiego?
S: ?

Po chwili drzwi się rozwierają  i wchodzi Basia. Wita się Zenkiem i Stefanem i idzie do drugiego pokoju.

Z: Widzisz sam co jest.
S: Mi się wydaje że ma depresję lub przekwitanie.
Z: Co? A ty skąd to wiesz.
S: Słyszałem  czy czytałem w gazecie o tym.
Z: A cha. A jakiej?
S: ...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2010, 00:10:39 wysłane przez andzia. » Zapisane
Crash.
Immortal.
Rozwija się
**


Online Online

Płeć: Kobieta
Status: Edukacja
wiadomości: 175


Nagrody (1)(1)

Ignoruj
« Odpowiedz #48 : Lipiec 30, 2010, 16:03:14 »

S: Dobra, Zenek. Wrzuć to na luz.
B (wychodzi): Co tam, Stefan?
S: Nic ciekawego, muszę iść do Fryderyka.

W domu Pyrków, a tak dokładniej na podwórku:
T (rozhisteryzowana): Fryderyk, powiedz mi, że tego nie zrobiłeś!
F: Teresa, przecież to dobry pomysł...
S (akurat przechodził): Cześć! Co się stało, Teresa?
Zapisane

Be yourself.
andzia.
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1419



Ignoruj
« Odpowiedz #49 : Lipiec 30, 2010, 20:41:51 »

T: Nic się nie stało.
F: Może byśmy zaprosili Stefana na obiad ?
T: Jak chcesz ?
F: Stefan przyjdź na obiad w niedziele do nas.
S: Zobaczę jak będę miał czas.
F: To w niedziele na 13.
S: Ok.

Każdy rozchodzi się do domu.Stefan wraca i idzie Kasia .

K: Cześć tato. Skąd wracasz ?
S: Od Pyrków.
K: A cha. A co chcieli od Ciebie ?
S: Zaprosili mnie na obiad w niedziele.
K: Bardzo fajnie.
S: Nie mam za bardzo chęci , żeby iść na obiad do Pyrków.
K: Idź.
  
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2010, 00:11:11 wysłane przez andzia. » Zapisane
Crash.
Immortal.
Rozwija się
**


Online Online

Płeć: Kobieta
Status: Edukacja
wiadomości: 175


Nagrody (1)(1)

Ignoruj
« Odpowiedz #50 : Sierpień 01, 2010, 16:16:25 »

S: Kasiu, ale po co? Przecież nie mogę poderwać Teresy! Fryderyk by od razu zawału dostał!
K: Ale tato...
T (właśnie przechodziła): Stefciu, zgubiłeś komórkę.
K (uśmiecha się): To już nie przeskadzam (odchodzi).
T: Stefan, też jestem od dawna zauroczona tobą. Ale...
S: Zapraszam do mnie (uśmiecha się).
Zapisane

Be yourself.
andzia.
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1419



Ignoruj
« Odpowiedz #51 : Sierpień 01, 2010, 23:38:27 »

T: Jak zapraszasz ?
S: Co się napijesz ?
T: Niech będzie mała kawa .
S: Dobra , idę zrobię Ci .

T: Dzięki za kawę.
S: Proszę. I niema za co.
T: Podobasz mi się bardzo.
S: Nic. Nie wiedziałem  o tym.
T: Ja też jestem tym bardzo zaskoczona.
S: Wierzysz w pierwszą miłość ?
T: Tak, ale jesteśmy za starzy.
S: Miłość nie gra granic.
T: Żartujesz chyba.
S: Nie.
T: Ale, ja mam męża .
S: To nic. Możemy się spotykać u mnie ?
...

Nie rób odstępu przed znakiem interpunkcyjnym, jedynie po.
Assia
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2010, 10:23:05 wysłane przez Assia. » Zapisane
Agnieszka
Mówcie mi Aga :)
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1538

Ewa Farna :)




Ignoruj
« Odpowiedz #52 : Sierpień 02, 2010, 08:43:08 »

T: No jak mnie zapraszasz to Ci nie odmówię.
S: Super! To o której?
T: Może tak o... 18?
S: Okej, 18 pasuje.
T: Wiesz, dobrą kawę parzysz.
S: Wiem, wiem dziękuję.
Zapisane

Crash.
Immortal.
Rozwija się
**


Online Online

Płeć: Kobieta
Status: Edukacja
wiadomości: 175


Nagrody (1)(1)

Ignoruj
« Odpowiedz #53 : Sierpień 02, 2010, 13:56:22 »

Teresa wraca do domu cała rozpromieniona, ale już od samego progu atakuje ją jedyna córka, Maria.
M: Gdzie ty byłaś? Nie masz pojęcia, jak się o ciebie martwiliśmy?
T (szeptem): Marysiu, zakochałam się.
M: W kim?
T: W Stefanie... (uśmiecha się)
Maria odchodzi do kuchni, zakłopotana. Nagle zjawia się Fryderyk. Jest silnie wzburzony. Po dziesięciu minutach wszystko się wydało - listonosz przyniósł pozew o rozwód.
T: Fryderyk, znowu? Myślałam, że psychiatra ci pomógł...
F: Psychiatra gówno pomógł, ty mi pomogłaś.
Zapisane

Be yourself.
andzia.
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1419



Ignoruj
« Odpowiedz #54 : Sierpień 03, 2010, 22:18:57 »

F: Listonosz przyniósł pozew o rozwód ?
T: Wiem o tym.
M: Może z trzymajcie się z rozwodem. I pogadajcie jeszcze raz.
T: Nie wiem. Zobaczy się potem.
M: A tak o co wam teraz poszło.
F: Marysiu porozmawiaj z mamą .
M: Dobrze tato.
T: My wiemy o co poszło.

Jest za dziesięć 18. Teresa ubiera się i wychodzi z domu. Na ulicy napotyka Iwonę.
I: Cześć. Gdzie idziesz babciu ?
T: Mam ważną sprawę na mieście ?
I: O tej godzinie ?
T: Tak.

Teresa idzie do domu Stefana...

« Ostatnia zmiana: Sierpień 04, 2010, 08:47:57 wysłane przez Assia. » Zapisane
Crash.
Immortal.
Rozwija się
**


Online Online

Płeć: Kobieta
Status: Edukacja
wiadomości: 175


Nagrody (1)(1)

Ignoruj
« Odpowiedz #55 : Sierpień 05, 2010, 21:36:14 »

S (po tym, co usłyszał): To niemożliwe.
T: No właśnie, że możliwe.
S (tuli Teresę, po czym muska ją w policzek): Nie martw się, wszystko będzie w porządku.
Agata: Dzień dobry, miałam to przynie... (urwała na widok swojej babci i Stefana, po czym ucieka).
Zapisane

Be yourself.
andzia.
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1419



Ignoruj
« Odpowiedz #56 : Sierpień 08, 2010, 00:21:50 »

S: Nie martw się tym ,tu nic nie było dziwnego .
T: Jak to ?
S: Poskarży się  tylko rodzicom. A potem powiedzą Fryderykowi o tym .
T: Też mi się to wydaję . A przecież tak mamy się rozwieść .
S: Bierzesz rozwód z jakiego problemu .
T: Nie jestem szczęśliwa z Fryderykiem. Nic do niego nie czuję .
S: Dziwny masz powód .

Agatka szybko idzie do domu. W kuchni widzi siedzącą mamę , która piję kawę ...

Naprawdę proszę nie wstawiać spacji przed znakiem interpunkcyjnym.
Assia
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2010, 17:26:34 wysłane przez Assia. » Zapisane
Crash.
Immortal.
Rozwija się
**


Online Online

Płeć: Kobieta
Status: Edukacja
wiadomości: 175


Nagrody (1)(1)

Ignoruj
« Odpowiedz #57 : Sierpień 08, 2010, 18:57:34 »

M (zauważając minę Agaty): Co się stało?
A: Mamo... nic.
H: Czy babci wciąż seksu brakuje?
M: Słucham?
A: Hubert, niestety tak.
Maria wpatruje się w nich zdziwiona. Potem wpada Fryderyk.
F: Co się dzieje.
M, A, H (chórem): Nic.
F: Aha. Komu seksu brakuje?
I wszyscy zarumienili się, aż do czasu, kiedy przyszła Teresa. Słynna Struzikowa pomalowała sobie włosy na czarno i zrobiła kolczyk w wardze...
Zapisane

Be yourself.
Agnieszka
Mówcie mi Aga :)
Laurkowi
Gaduła
**

Offline Offline

Płeć: Kobieta
Status: Aktywny
wiadomości: 1538

Ewa Farna :)




Ignoruj
« Odpowiedz #58 : Sierpień 08, 2010, 19:28:20 »

F: Teresa? Co Ty zrobiłaś?
T: Jak to co? Chciała być odmieniona no i jestem.
M: Teresa! Ty nie możesz tak wyglądać! Zmień to!
T: Nie, nie zmienię tego!
M: Jak chcesz. Twoja decyzja.
Zapisane

Crash.
Immortal.
Rozwija się
**


Online Online

Płeć: Kobieta
Status: Edukacja
wiadomości: 175


Nagrody (1)(1)

Ignoruj
« Odpowiedz #59 : Sierpień 08, 2010, 20:05:12 »

Reszta dzieciaków zeszła na dół i...
S: Babcia, ale jesteś punk!
W: Najbardziej to mi szkoda piercera i fryzjerki.
Wchodzi Stefan...
S (łapie sie za serce): O mój Boże!
M: Niech ktoś zadzwoni po pogotowie!
Zapisane

Be yourself.
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006, Simple Machines LLC | Sitemap Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.264 sekund z 43 zapytaniami.