A jakże

Jeśli idzie o mnie, to uwielbiam wszelkie ekranizacje jej książek i właśnie gdybyś tego wątku nie założyła, uczyniłabym to z największą przyjemnością. Przede wszystkim upodobałam sobie film
"Emma", który oglądałam już tyle razy, że normalnego człowieka już by odrzucało, a mnie wciąż nie

Wiem, że są lepsze (np. "Rozważna i romantyczna", tudzież "Duma i uprzedzenie"), ale moje serce wybrało ten oto

Przede wszystkim w rolę tytułowej Emmy Woodhouse wcieliła się Gwyneth Paltrow, którą strasznie, strasznie lubię - przez co przyjemnie mi się ogląda. Emma jest kobietą samotną, inteligentną i posiada ogromne i bardzo dobre serce. Chce sprawić, aby wszyscy dookoła byli szczęśliwi, udzielając dobrych rad i swatając tu i ówdzie

Przy czym nie myśli o sobie, a jedynie o swoim ojcu, przyjacielu, byłej guwernantce, etc - nie spodziewa się, że na nią też czai się szczęście i, że jest ono bliżej niż myśli

No co tu dużo mówić... Uwielbiam
Podobnie sprawy mają się z
"Dumą i uprzedzeniem" i z
"Rozważną i romantyczną" 
Oba filmy mogę oglądać często i nigdy mi się nie nudzą. Kiedyś zastanawiałam się na czym polega magia filmów (a właściwie książek) Jane Austen, dlaczego akurat do nich mnie tak ciągnie i doszłam do wniosku, że moja romantyczna dusza lubi przyjmować romantyczne i zawiłe historie miłosne, ubrane w ładne krajobrazy, bale, spacery i beztrosko spędzany czas

Zawsze marzyło mi się życie w takich czasach, a także problemy z jakimi borykały się ówczesne panny (jaka sukienka, jakie wstążki, z kim zatańczę, kiedy kolejny bal i kolejny wystawny obiad, czy dzisiaj ćwiczę malowanie, czy granie na pianinie, etc.). To wszystko odnalazłam najpierw w książkach, potem w filmach - temu są mi tak bliskie

Jeśli idzie o filmowe biografie samej Jane Austen - na mojej półce z filmami dumnie stoi
"Zakochana Jane" (właśnie ta, w której główną rolę zagrała Anne Hathaway). Połknęłam ten film i mogę go śmiało polecić wszystkim miłośnikom filmów kostiumowych

Barwna opowieść o życiu, o miłości, o tworzeniu...