|
gregory_
Gość
|
 |
« : Luty 17, 2010, 22:19:46 » |
|
 W dzisiejszych filmach pełnych przemocy, efektów specjalnych i niestety często głupkowatego humoru brakuje opowieści ludzkim duchu i możliwościach. Brakuje historii magicznych: wzruszających, poruszających, ciepłych, nastrojowych, zmieniających sposób patrzenia na świat - takich jak "Forrest Gump".
Film opowiada historię tytułowego bohatera - młodego, nierozgarniętego człowieka siedzącego na przystanku i opowiadającego przypadkowo spotkanym ludziom swą historię. Słuchacze na początku nieufnie, lecz później z coraz większym zainteresowaniem śledzili dzieje Forresta. Od dzieciństwa w latach 50-tych, kiedy wychowany przez matkę, której słowa były dla niego świętością i filozofią życiową, przebył długą drogę. Od prześladowanego przez rówieśników dziecka, po gwiazdę footballu. Od bohatera wojny w Wietnamie, po reprezentanta Ameryki w ping-ponga. Od kapitana łodzi do połowu krewetek, po inspirującego ludzi biegacza. Podczas swego życia osiągnął więcej, niż ktokolwiek mógłby sobie wymarzyć, lecz do szczęścia brakuje mu tylko jednego - ukochanej z dzieciństwa, Jenny.
Forrest jest wspaniałym narratorem, jego oczami widzimy zapis historii Stanów Zjednoczonych, jako sportowiec i bohater wojenny spotyka 3 prezydentów, poznaje Elvisa Presleya, Johna Lennona i jeszcze kilka znanych osobistości. Nawet Wietnam z jego opowieści nie ma żadnych, dobrze znanych i pokazywanych tysiące razy obrazów. Za to Jenny jest obrazem, jakiego wstydzi się cała Ameryka - molestowanie przez ojca, narkotyki, "kariera" w pismach i barach dla niezaspokojonych mężczyzn, nieślubne dziecko i zarażenie wirusem HIV. Można powiedzieć, że zmarnowała sobie życie. Jednak mimo wszystko Forrest ją kochał.
Film ujmuje wrażliwością, dystansem i dziecięcym spojrzeniem na świat. Pokazuję, iż słabsi od nas pod względem intelektualnym cieszą się ze świata bardziej niż my, potrafią go docenić i odnoszą sukcesy. To właśnie z powodu niskiego IQ Forrest jest w pewien sposób ograniczony i dzięki temu pozostaje niewinny - żyje w świecie pieniędzy, kłamstwa i zatracenia wartości, jednak pozostaje sobą, nie zmienia swych ideałów i pozostaje taki sam.
Nietuzinkowy scenariusz, który powstał na motywach książki pod tym samym tytułem, zachwyca niesamowitym urokiem, który wypełnia cały film ciepłem i nostalgią. Nie wyobrażam sobie tego filmu w innej obsadzie. Ujmujący, obdarzony talentem Tom Hanks (Forrest Gump), urocza Robin Wright Penn (Jenny) oraz Sally Field (pani Gump) pod opieką Roberta Zemeckisa tworzą wspaniały, profesjonalny zespół. Warto wspomnieć także o nastrojowej i tworzącej atmosferę muzyce. Film zdobył 6 Oscarów i 2 Złote Globy.
Jeśli ktoś jest zmęczony przemocą i schematyzmem ekranizacji, powinien sięgnąć po film, który wzrusza, bawi i opowiada o życiu od początku skreślonego przez innych. Po film, który mówi o potędze i możliwościach ludzkiego ducha i najważniejszych wartościach: przyjaźni, miłości, odwadze, honorze. Powinien sięgnąć po "Forresta Gumpa". Co sądzicie o tym filmie, jak go oceniacie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mintek
Black hand of oblivion
Przyjaciel forum
  
Offline
Płeć: 
Status: Aktywny
wiadomości: 505
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 18, 2010, 08:01:26 » |
|
Bardzo fajny, pełen ciepła film. Świetna rola Toma Hanksa. No i jest to taka "słodko-gorzka" opowieść o niesamowitym człowieku - takim niby "niepełnosprawnym umysłowo", który jednak tej mądrośći zyciowej miał więcej, niż wielu ludzi z szeregiem tytułów przed nazwiskiem. Oglądałem go kilkanaście razy - i nigdy się nie nudzi.
Odnoszę wrażenie, że takich komedii już się nie kręci - dziś wystarczy wymysleć najabrdziej debilną fabułę, wsadzić na "główną" np. Adama Sandlera i już. Ewentuelnie nakręcić filmidło o kopulujących amerykańskich nastolatkach i nazwać to "Amerikan Paj 10".... Ech.
Dla porządku - gorąco polecam przeczytać powieść Winstona Grooma "Forrest Gump" i jej ciąg dalszy "Gump i spółka". Dodam, że fabuła książki i filmu różnią się w niemal 100%, w książce Forrest ma kompletnie inne przygody (z filmem zgadza się jedynie zarys fabuły i pare postaci a i to nie do końca) - m.in. pokonuje rosyjskiego mistrza szachowego, zostaje gwiazdą wrestlingu, geniuszem matematycznym, ratuje życie Mao-Tse-Tungowi, leci w kosmos czy gra w filmie z Raquel Welch. W drugiej części - "Gump i spółka" Forrest wraz z synem są o krok od rozwiązania kryzysu energetycznego w USA, po fakcie zaś jak "cały interes wziął i zbankrutował" Forrest bierze udział w schwytaniu Husseina, ujawnia aferę Iran-Contras czy doprowadza do upadku muru berlińskiego - oczywiście zupełnie przypadkiem :) Moim zdaniem książka jest o wiele lepsza jak film, dodatkowo napisana świetnym jezykiem i bardzo dobrze przełożona na Polski.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 08:10:23 wysłane przez Mintek »
|
Zapisane
|
"Bo światłem to tylko - co nam prosto w oczy! Człowiekiem - co człowiek krwi swojej utoczy - Plus Leonardo i Bach."
|
|
|
|
Wiktoria
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 18, 2010, 10:58:31 » |
|
Książki nie czytałam, ale film oglądałam i to nie jeden raz. Omawialiśmy go nawet na lekcji. "Życie jest jak pudełko czekoladek- nigdy nie wiesz, co Ci się trafi!" Piękny cytat i ten motyw z piórkiem na początku filmu. Sam Forrest Gump to zabawny człowiek, głupi a jednocześnie mądry. Fajny film.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mintek
Black hand of oblivion
Przyjaciel forum
  
Offline
Płeć: 
Status: Aktywny
wiadomości: 505
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 18, 2010, 11:03:59 » |
|
Moja ulubiona postać to porucznik Dan. Poznajemy go jako nie wyrózniającego się niczym wrzaskliwego "trepa", a później..... długo by pisać, ale pod niezamierzonym wpływem Forresta przechodzi totalną zmianę. Sa takie dwa momenty z udziałem por. Dana gdy wilgotnieją oczy. Pierwszy gdy na łodzi niespodziewanie usmiecha się i mówi "Forrest - nie podziękowałem ci za uratowanie mi życia" (kilkanaście lat po fakcie :) ) a drugi gdy zjawia się na ślubie Forresta i Jenny z nowymi nogami (swoje stracił na wojnie) i.... wietnamską narzeczoną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Bo światłem to tylko - co nam prosto w oczy! Człowiekiem - co człowiek krwi swojej utoczy - Plus Leonardo i Bach."
|
|
|
Teska
filmożerca
Moderator
Gaduła
    
Offline
Płeć: 
Status: Aktywny
wiadomości: 1667
"You have no brain"
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 20, 2010, 01:47:09 » |
|
Uwielbiam ten film! Oglądam go chyba za każdym razem gdy leci w telewizji. Niezwykle mądry i poruszający. Zgadzam się z Mintkiem- porucznik Dan jest genialny! Ale nie ma się co dziwić, Gary Sinise jest znakomitym aktorem. Jestem ciekawa jak to jest zobaczyć siebie bez nóg. :) Coś co mnie kiedyś bardzo zdziwiło to ilość efektów specjalnych. Trafiłam na pewna stronę gdzie część z nich była skrupulatnie opisana (łatwo ją znaleźć w googlach). Niektóre sceny wręcz wydają się zbyt normalne by były zrobione cyfrowo- a jednak. Specjalnie odszukałam tą stronę- http://www.kmf.fc.pl/fx/gumpe.htmlWarto sobie to przeczytać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
caro
Przyjaciel forum
  
Offline
Płeć: 
Status: Aktywny
wiadomości: 792
Potrafię - Walczyć o to co moje.[!]
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 11, 2010, 07:19:24 » |
|
Tak ten film jest genialny mysle ze go nikt nie przebije:) Ciekawy a zarazem wzruszający takie jest moje zdanie oglądałam chyba go ze 20 razy ale nadal mi sie nie znudził:)
Proszę stosować polskie znaki. W wielu miejscach takie są, więc nic nie stoi na przeszkodzie by były w pozostałych. Mile widziane znaki przestankowe: przecinki, kropki, myślniki jakieś. Naprawdę lepiej się potem czyta i jest większe prawdopodobieństwo, że napisane zdanie będzie dla innych zrozumiałe. Jean
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Marzec 11, 2010, 10:44:11 wysłane przez Jean-Claude »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Mysza_99
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 13, 2010, 00:35:31 » |
|
Właśnie oglądam ten film i jak zwykle na słowach: "Czemu mnie nie kochasz? Może nie jestem zbyt mądry, ale wiem, co to miłość." rozczuliłam się. Tak po prostu  Film wywołuje we mnie skrajne emocje - chwilami mnie rozwesela, chwilami smuci, chwilami sprawia, że się rozmarzam, a chwilami płaczę. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się obejrzeć go bez uśmiechu, czy bez jakiejkolwiek łzy  Forrest jest bardzo uczuciowym, wycofanym człowiekiem, który myśli niczym duże dziecko, ale czuje niczym jeden z najwrażliwszych ludzi  Dobry film, który dzisiejszego wieczoru pomaga mi w pracy, a za każdym razem jak oglądam - relaksuje mnie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Bez Ciebie jestem za krótki na długą drogę przez świat Bez Ciebie jestem malutki i wytłuc może mnie grad Bez Ciebie jestem tak nudny, jak akademie "na cześć" Bez Ciebie jestem tak trudny, że trudno siebie mnie znieść Bez Ciebie jestem niepełny, jak czegoś ćwierć albo pół..." Kabaret Starszych Panów
|
|
|
Mintek
Black hand of oblivion
Przyjaciel forum
  
Offline
Płeć: 
Status: Aktywny
wiadomości: 505
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 17, 2010, 09:20:09 » |
|
To mi się w Forreście strasznie podoba - to proste do granic absurdu pojmowanie życia. Żadnego "filozowania", żadnych głupot w rodzaju "kocham cię, ale nie moge być z tobą bo coś tam, kiedyś to zrozumiesz". W filmie najbardziej nie lubię właśnie postaci Jenny. Dlaczego? Bo od samego początku filmu woli każdego gnoja od Forresta, który szczerze i mocną ją kocha, łajdaczy się jak tylko może i dopiero gdy stoi nad grobem zostaje z nim, bo "nie miała gdzie pójść".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Bo światłem to tylko - co nam prosto w oczy! Człowiekiem - co człowiek krwi swojej utoczy - Plus Leonardo i Bach."
|
|
|
|
gregory_
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 10, 2010, 13:17:10 » |
|
Znalazłem kilka ciekawych i wartych przemyślenia cytatów z filmu. Polecam! "Życie jest jak pudełko czekoladek - Nigdy nie wiadomo co Ci się trafi."
"Umieranie jest częścią życia."
"Nigdy nie bij się z kimś, kto ma mordę zbója."
"Nie wpadniesz w tarapaty, jeśli będziesz trzymał język za zębami."
"Fajnie być idiotą, zwłaszcza jak nikt nie patrzy."
"Życie idioty to nie bułka z masłem."
"Nawet jeżeli jesteś idiotą, staraj się nie być głupi."
"Staraj się nie mieć nic na własność. Jeśli masz od kogo, to pożyczaj nawet buty."
"Nie jestem mądrym człowiekiem, ale wiem co to miłość."
"Głupi ten, kto głupio robi."
"Kiedy jest ci tak źle, że już gorzej być nie może, zacznij się walić kijem po nodze. Kiedy przestaniesz, od razu poczujesz się znacznie lepiej."
"Żyj tak, abyś po latach mógł powiedzieć: przynajmniej się nie nudziłem."
"Co innego gadać bzdury, a co innego brać je za dobrą monetę."
"Jeśli ktoś ci zarzuca apatię i ignorancję, odpowiedz: "Może... nie wiem... gówno mnie to obchodzi..."
"Zawsze jak gdzieś szliśmy, to kazali nam szukać faceta o imieniu "żółtek"."
"Nie ufaj człowiekowi, który twierdzi, że w życiu nie wypił kropli alkoholu."
"Zawsze staraj się postępować jak należy. Chyba że sumienie ci nie pozwala."
"Nastaw się, że życie da ci w dupę, tylko nie nadstawiaj się zbyt często."
"Większość ludzi, póki ma usta zamknięte, nie sprawia wrażenia głupków."
"Pamiętaj! Jak ci ktoś dziś liże dupę, jutro może chcieć ją ugryźć."
"Jedni, tacy jak ja, rodzą się idiotami. Inni, a jest ich większość, stają się coraz głupsi z wiekiem."
"Wietnam był fajny, bo zawsze było gdzie pójść."
"Masz większą szansę wygrać na loterii jeśli kupisz los."
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|