AleX
dum spiro, spero
Czarna Żmija
Gaduła

Offline
Płeć: 
Status: Edukacja
wiadomości: 1940
to się musiało stać
|
 |
« : Wrzesień 17, 2008, 14:36:46 » |
|
Joanna Muzyka nadkomisarz
„My się nie musimy lansować. Już jesteśmy wylansowane!” „Z facetami nigdy nie miałam kłopotów. Z miłością miałam…” „Interes idzie fatalnie, ale robota zaczyna mi się podobać”
Była policjantka, a obecnie właścicielka kawiarni – i szefowa "agentek". Ma 34 lata i właśnie zaczyna nowe życie - na emeryturze. Ale nuda jej nie grozi... Nawet bez odznaki i pistoletu w kaburze. Kawiarnia, którą Joanna dostanie w prezencie od ojca, w ciągu kilku dni zamieni się... w tajną kwaterę "agentek". W menu: pączki, kawa i solidna dawka adrenaliny!
Gdzie diabeł nie może... tam babę pośle. W myśl tej zasady, Joanna szybko dobierze "babski" zespół, który załatwi każdą, nawet najbardziej skomplikowaną sprawę. Agentki do zadań nierozwiązywalnych... Cappuccino podadzą, tiramisu na talerzyk wrzucą - a przy okazji złapią każdego drania, który coś przeskrobał! Girl power!
Cierpisz na zawirowania uczuciowo-kryminalno-zawodowo-moralne? Wstąp na kawę do Joanny... Dziewczyny górą!
Anna Guzik
„Jestem zakochana w życiu. A ono jest takie kruche i trzeba za nie dziękować i cieszyć się każdą chwilą”
„W życiu trzeba walczyć! O swoje marzenia, o to, co się kocha. Można oczywiście machnąć ręką, bo po co ten cały stres, można działać przecież mniejszym kosztem, ale moim zdaniem to nie jest właściwa droga. Gramy, ryzykujemy, żeby coś osiągnąć. Żyjemy po to, żeby temu życiu coś wyrwać!”
Jedna z najpopularniejszych polskich aktorek – gwiazda „Na Wspólnej” i „Heli w opałach”. Umie widzów rozbawić, ale też wzruszyć do łez. A na parkiecie zawirować tak, by zdobyć Kryształową Kulę. Hela, Żaneta... Przed kamerami zmienia się jak kameleon. Ale najbardziej „zmienny” jest... jej wzrost.
- Zdania specjalistów są podzielone. Mój wzrost waha się od 175 do 180 – rzuca aktorka ze śmiechem. - A najzabawniejsze jest to, że wyższy wzrost zawsze przypisują mi mężczyźni! Mówią na przykład: „To niemożliwe, żebyś miała 175cm... Musisz mieć co najmniej 180, bo jesteśmy prawie równi! A ja mam 180 - na bank!” No i dojdź tu człowieku do ładu i składu...
Dziś kochają ją miliony widzów. Ale przed laty, kariery przed kamerami wcale nie planowała.
- Mój problem w liceum polegał na tym, że byłam w wielu dziedzinach dobra. I tak naprawdę nie wiedziałam, co wybrać – wyznaje gwiazda. - Pewnie poszłabym na germanistykę lub AWF, do czego się przygotowywałam. Wiele decyzji podejmuję intuicyjnie. Zwykle mamy w życiu kilka „bramek” do wyboru, każda dokądś prowadzi. Ja wybrałam bramkę z napisem „aktorka” i myślę, że wybrałam dobrze. Jako germanistka mogłabym oszaleć z moją potrzebą zmienności. Chociaż… nigdy nie wiadomo.
W serialu „Agentki” zagra przebojową, pewną siebie 34-latkę – nadkomisarz Joannę Muzykę. Dziewczynę, dla której życie zaczyna się dopiero... na emeryturze. A jak sama czuje się po przekroczeniu „magicznej” trzydziestki?
- To na pewno dobry okres dla kobiety. Moment, kiedy trochę inaczej zaczyna patrzeć na świat, nabiera dystansu do siebie i otoczenia. - zdradza A. Guzik. - Rzeczywiście zrobiłam sobie takie małe podsumowanie i... wypadłam całkiem nieźle! Przede wszystkim czuję, że w moim życiu dużo się dzieje, a to jest dla mnie najważniejsze. Głębsze refleksje gdzieś tam się we mnie oczywiście tlą, ale zostawiam je na czterdziestkę!
|