AutorWątek: Och Karol  (Przeczytany 5185 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maleńka

  • Mega wypas honorowy :D
  • Honorowy Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3376
  • Atak: 100
    Obrona: 100
    Atakuj
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia Forumowy weteran Największy pasjonat
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #45 dnia: 10 Wrzesień 2011, 09:06:25 »
0
Hm. Jak dla mnie "To nie tak jak myślisz kotku" nie było zbyt śmieszne, a do tego strasznie zagmatwane...
Poza tym "polskie" piszemy z małej litery ;)
Zadowolenie z siebie jest połową szczęścia człowieka ;)
A druga połowa to ukochana osoba <serducho>

Offline magdam33

  • ,,Uwielbiam krytykę" P.M.
  • Przyjaciel forum
  • ****
  • Wiadomości: 839
  • Atak: 100
    Obrona: 100
    Atakuj
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #46 dnia: 28 Grudzień 2011, 17:47:10 »
0
Właśnie wczoraj obejrzłam z rodzinką Oh Karol2 i oczywiście szału nie, bo to polska komedia! >:( I tak sama siebie zaskoczyłam, że zasiadłam, ale tak chwalili... Szczególnie kumpel i mu się nie dziwię! ;D W  ogóle to śmieszne nie było, aktorki tj. Foremniak, Zielińska tragiczne są w takich rolach uwodzicielek. Też śmiesznie, że Adamczyka wstawili... Fabuła żadna, aktorzy źle obsadzeni, muzyka powtarzająca się... Nie mogę powiedzieć żadnej zalety ::)

Offline zefirek

  • Czarna Żmija
  • **
  • Wiadomości: 3368
  • Atak: 111
    Obrona: 111
    Atakuj
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia Forumowy weteran Największy maniak muzyczny Najbardziej pomocny użytkownik Najlepszy dyskutant
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #47 dnia: 29 Grudzień 2011, 22:40:25 »
0
.... muzyka powtarzająca się...

To się nazywa motyw przewodni i występuje w każdym filmie dźwiękowym. <hahaha>

Co do reszty Twojej opinii to trudno z nią się nie zgodzić i zgodzić jednocześnie też trudno, bo co oznacza stwierdzenie "żadna fabuła" lub "źle obsadzeni aktorzy"? <mysli> Czyżby byli za niscy lub zbyt wysocy, że Twoim zdaniem nie pasowali do ról, które odtwarzali?

Offline Mysza_99

  • Moderator Globalny
  • *
  • Wiadomości: 7144
  • Atak: 210
    Obrona: 159
    Atakuj
  • Płeć: Kobieta
  • Wyróżnienia Największy maniak forum Najbardziej pomocny użytkownik Najlepszy opiekun forum (moderator globalny/administrator) Użytkownik roku
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #48 dnia: 29 Grudzień 2011, 23:01:52 »
+1
W ogóle to śmieszne nie było
Może do pewnego rodzaju humoru trzeba dorosnąć? <mysli> Albo wręcz przeciwnie... z pewnych rzeczy trzeba wyrosnąć żeby śmieszyły? :D

Cytuj
Też śmiesznie, że Adamczyka wstawili... Fabuła żadna, aktorzy źle obsadzeni, muzyka powtarzająca się... Nie mogę powiedzieć żadnej zalety ::)
Czemu śmieszne, że Adamczyka wstawili? <mysli> On odwalił tam kawał dobrej roboty! :D Oprócz Kasi Zielińskiej - obsada była fantastyczna: Małgosia Socha, Marta Żmuda-Trzebiatowska, Piotr Adamczyk właśnie, już nie mówiąc o Krzysztofie Stelmaszyku, Janie Fryczu (<serce>) czy Ewie Kasprzyk. :)

Łatwo krytykować coś nie podając żadnych argumentów. :D No i oczywiście STANDARD: szału nie ma, bo to POLSKA komedia :D Jakby była amerykańska to szał byłby jak stąd do Chin :D

Offline magda.m.m.Topic starter

  • buahaha globalne:)
  • Moderator Globalny
  • *
  • Wiadomości: 8567
  • Atak: 148
    Obrona: 125
    Atakuj
  • Płeć: Kobieta
  • 3M
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #49 dnia: 29 Grudzień 2011, 23:13:27 »
0
Cytuj
Jakby była amerykańska to szał byłby jak stąd do Chin :D
No ba... :D Mimo, że amerykańskie są na takim samym poziomie... tylko obraz czasem ładniejszy, bo mają większy budżet.
Na pewno mamy lepszych scenarzystów niż w USA... zresztą przy każdej produkcji amerykańskiej widnieje jakieś polskie nazwisko...
Jak dla mnie Och Karol2 na tle innych komedii romantycznych wypada bardzo dobrze.

Oprócz Kasi Zielińskiej, która była sztuczna i niemrawa, reszta obsady wręcz wymiotła. Świetnie wtopili się w swoje postaci i widać było, że dobrze bawią się. Wartka akcja, ciekawe dialogi, dobrze dobrana muzyka... Czego chcieć więcej... Od komedii romantycznej nie wymagam by była filmem ambitnym, ale by mnie bawiła i tak było na Karolu. Dobrze bawiłam się, w przeciwieństwie do np. wspomnianego tu "To nie tak jak myślisz kotku".
Mysz ma rację, myślę że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć.

Poza tym gdyby to był kiepski film nie znalazł, by się czołówce najchętniej oglądanych filmów w 2011 roku.
Wyprzedziły go "Listy do M." a zaraz za nim uplasowała się "Bitwa Warszawska"
« Ostatnia zmiana: 29 Grudzień 2011, 23:16:14 wysłana przez magda.m.m. »

Offline magdam33

  • ,,Uwielbiam krytykę" P.M.
  • Przyjaciel forum
  • ****
  • Wiadomości: 839
  • Atak: 100
    Obrona: 100
    Atakuj
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #50 dnia: 04 Styczeń 2012, 00:06:11 »
0
A skąd Ty wiecie, że amerykańskie komedie mi się podobają? Też jestem wybredna!
Film się nie podobał, bo powodował, że się nudziłam. W żadnym stopniu mnie nie zainteresował!
Magda, a co masz na myśli
W ogóle to śmieszne nie było
Może do pewnego rodzaju humoru trzeba dorosnąć? <mysli> Albo wręcz przeciwnie... z pewnych rzeczy trzeba wyrosnąć żeby śmieszyły? :D



Bo tego chyba zbytnio nie zrozumiałam :P

Offline magda.m.m.Topic starter

  • buahaha globalne:)
  • Moderator Globalny
  • *
  • Wiadomości: 8567
  • Atak: 148
    Obrona: 125
    Atakuj
  • Płeć: Kobieta
  • 3M
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #51 dnia: 04 Styczeń 2012, 01:07:27 »
0
Co prawda cytat Myszy, ale skoro mnie pytasz... Spróbuję odpowiedzieć.

Na każdym etapie życia śmieszy nas coś innego. Jeszcze inną rzeczą jest rodzaj humoru prezentowanego w różnych programach.
No, ale.... jak byłam mała śmieszył mnie Świat wg Bundych i wystające włosy z nosa Al'a. Dziś humor tego serialu przyprawia mnie o wymioty.
Kiedyś niesamowicie śmieszyło mnie pierdzenie na ekranie czyli np. Gruby i Chudszy... dziś oglądając ten film skupiam się na czym innym a wspomniane sceny powodują raczej niesmak.
Kiedyś śmieszyły mnie przekleństwa, dziś w nadmiarze obrzydzają.
Idąc dalej kogoś może śmieszyć Jaś Fasola od zawsze a ktoś albo się do niego zniechęci albo polubi w dorosłym życiu...
Jednego śmieszy "Dzień Świra" i uważa to za komedię, mnie osobiście ten film przeraża i skłania do refleksji.
Do pewnych rzeczy po prostu trzeba dojrzeć, z innych się wyrasta. Nie zawsze humor, który oglądamy zrozumiemy czy polubimy na obecnym etapie życia.


Och Karol jak każda komedia romantyczna nie jest filmem ambitnym... jak każda komedia romantyczna nie ma tam nic mądrego... Jednak jest pomysł i są sprytnie napisane dialogi, które na obecnym etapie życia mnie śmieszą.
- Mira (Mucha) wstająca na imprezie i mówiąca że taksówka jej przyjechała, po czym odchodzi i pada w trawę. :D Przełomy hindukuszu były mocne :D
- Dolny, który powinien mieć na imię Pierre... :D
- To że na koniec filmu odwraca się sytuacja i Karol wpada w szpony takiej babki jak on sam :D
- Paulinka i jej szminka z lampką albo cała rozmowa o tym czy robiła test ciążowy. Jej zachowywanie się jakby była w 9 miesiącu ciąży i w ogóle głupota, którą obrazowała były przekomiczne
- Pan Zdzisiu i jego troska o Karola :D
- Zatrzymanie przez policję przy prędkości 20km/h czyli kara Marysi i potem powrót: "Jak dobrze, że tak ostrożnie jeździsz" i Maryśka daje gazu przez co skacowany Karolek pada. :D
- Scena obiadu z rodzicami Karola

To tylko niektóre sceny budzące śmiech... Przynajmniej u mnie. Poza tym lubię sprytnie wmieszane podteksty erotyczne, flirtowanie, delikatną rubaszność a to w Karolu było i moim zdaniem na przyzwoitym poziomie. Mimo wszystko. Ponadto ciekawie ukazane relacje damsko- męskie. :) Dostałam to co chciałam, rozrywkę. A jak będę miała ochotę pójść obejrzeć coś wartościowego, skłaniającego do refleksji to wybiorę sobie coś innego.
Skoro Cię nudził... ok, nie zmuszam by Ci się podobało, bo do mnie np. nie przemawia Weekend czy To nie tak jak myślisz kotku,  ale obejrzyj za 5 czy 10 lat... może wtedy spojrzysz inaczej. :)

« Ostatnia zmiana: 04 Styczeń 2012, 02:47:21 wysłana przez magda.m.m. »

Offline marta_m

  • Przyjaciel forum
  • ****
  • Wiadomości: 895
  • Atak: 100
    Obrona: 100
    Atakuj
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #52 dnia: 08 Luty 2012, 11:06:40 »
0
A mi się ten film bardzo podobał, świetna obsada aktorska i wspaniała fabuła. Uwielbiam polskie filmy, myślę że są one dużo lepsze od zagranicznych :)
Oglądając ten film nieźle się uśmiałam, mnóstwo humoru :) Nie żałuję że kupiłam ten film bo było warto i z pewnością obejrzę go jeszcze nie jeden raz :)
Fabuła jest genialna a także świetny teledysk :)
Mi się wszystko podobało nie mam żadnych zastrzeżeń :)

Offline Katakumba

  • A&M ♥
  • *
  • Wiadomości: 242
  • Atak: 100
    Obrona: 100
    Atakuj
  • Płeć: Kobieta
  • Dla mnie muzyka w tańcu nie przeszkadza:)
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #53 dnia: 16 Luty 2012, 20:38:42 »
0
Przyznam że zobaczyłam ten film dopiero wczoraj,  był to pierwszy i ostatni raz. Żenada, dno den i 30 metrów mułu. Widoku Żmudy Trzebiatowskiej i Foremniakowe z tymi głupkowatymi minami nie mogłam znieść. Dawno nie oglądałam takiego badziewia. Z naszym przemysłem filmowym nie dzieje się dobrze.
Aczkolwiek znalazłam pozytyw w tym filmie, rola Pana Stelmaszyka i napisy końcowe ;) 

Proszę uważać na błędy ortograficzne: 'obejrzałam'. Pomocną funkcją jest: Sprawdź ortografię.
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec 2012, 13:58:36 wysłana przez Katakumba »
"A u nas, jaśminku? Wszystko dobrze?
  Tak, mleczyku.
  Bardzo dobrze nawet"

Online Jullcia

  • A&M ♥
  • *
  • Wiadomości: 69
  • Atak: 100
    Obrona: 100
    Atakuj
  • Płeć: Kobieta
Odp: Och Karol
« Odpowiedź #54 dnia: 22 Marzec 2012, 12:16:38 »
0
Przyznam że obejżałam ten film dopiero wczoraj,  był to pierwszy i ostatni raz. Żenada, dno den i 30 metrów mułu. Widoku Żmudy Trzebiatowskiej i Foremniakowe z tymi głupkowatymi minami nie mogłam znieść. Dawno nie oglądałam takiego badziewia. Z naszym przemysłem filmowym nie dzieje się dobrze.
Aczkolwiek znalazłam pozytyw w tym filmie, rola Pana Stelmaszyka i napisy końcowe ;) 




Widzę, że Katakumby bardzo Ci się podobał ten film <lol2> Mnie zbytnie też do gusty nie przypadł ale nie jest taki najgorszy. My wolimy Pierwszą miłość co nie ? Inne seriale są nudne. A wracając do Och Karol no to nawet okej film narzekać nie można jak już mówiłam.